środa, 23 grudnia 2015

Wtorkowe TOP tygodnia + Ostatni dzień w szkole, ferie + Prosiaczek - Pusia + Wygląd bloga.

Siemasz!
Tutaj Pani Pomarańcza. Dziękuję za kilka komentarzy w poprzednim poście! Byłam mega zdziwiona, bo:
Wczoraj w nocy na telefonie napisałam komentarz na emily-mccline reklamujący tego bloga. Weszłam w gmaila, odświeżyłam i tylko jakieś głupie powiadomienia, że Stuu przesłał filmik. Dzisiaj weszłam na komputer, aby napisać pracę na konkurs na emily, no i weszłam w gmail i ujrzałam te jakże cudowne komentarze! Dziękuję Wam! ♥
W dzisiejszym poście przygotuję Wam:
-Wtorkowe TOP tygodnia,
-Opis ostatniego dnia w szkole, czyli ferie,
-Zdjęcie mojej świnki morskiej, Pusi,
-Wygląd bloga.
No, ale długi tytuł wyszedł, matko.

Zaczynamy!

                                                              Styl tygodnia:
JEZU, JAK TO WYGLĄDA. XDDD
Wiecie, w wakacje przemalowałam sobie pasemka emo, na ferie chcę również, tylko różowe, bo miałam czerwone. Znów zakręcił mnie ten styl! Jest trochę nietypowy według Was, bo większość lubi delikatność. Ja nie lubię. Wole szalony styl! Ta sukienka jest taka, emmm.... trochę taka... no wiecie. Mimo wszystko, jest spoko. Kolor różu rajstop jest trochę inny, ale tak, czy siak, wyglądają cudownie! Ten wzór w paski jest bardzo ładnyo, Idealnie tu pasuję. Te z czaszkami, nie wiem czy to skarpetki, ale załóżmy. Skarpetki są okej, czaszki pasują, ale wyobraźcie sobie razem te rajstopy i skarpetki. No toć, jaka ja głupia... NIE MOŻNA MIEĆ SKARPET DO RAJSTOP. Ale załóżmy, bo nie wiem co to jest. Te z czaszkami, to może rękawiczki. Nie no, ja nie wiem. Buty są super, czarny tu pasuje, ale może lepiej by tu pasowało coś bardziej słodkiego, ale wygląda ślicznie. Ten dodatek to mój ulubiony na Transformice! Inni uważają, że to obroża... nie. Chociaż na MSP wygląda to brzydko.
Książka tygodnia
Czytałam krótki opis, chcę tą książkę wypożyczyć, i przeczytać całość! Ta książka jest bardzo wzruszająca. Umieram z ciekawości, jaka ta książka jest! Na ferie wypożyczę tą książkę.  Mogę nawet zrobić recenzję, ale wszystko będzie poniżej.
                                                                         Suchar tygodnia:
Miało być bez tego Grzesiu, ale okej. Mój kuzyn, Arek, cały czas mi tu mówi. Hah, to jest śmieszne! Nabieram tym dużo osób! Aż się na mnie Zuzia wkurzyła, haha. 
                                                                               Żart tygodnia:
Rozalia jedzie samochodem do pracy. Jedzie do przodu - drzewo. Jedzie do tyłu - drzewo. Skręca - drzewo. Jedzie do domu. Jej mąż się jej pyta "Rozalio, czemu nie jesteś w pracy?,, -. -Wszędzie gdzie jadę trafiam w drzewo! -. -To tylko choinka zapachowa!
                                                                              Jedzenie tygodnia:
Dzisiaj na Wigilię klasową biorę batonika i te paluszki. Uznałam, że fajnie będzie je dodać to jedzenia tygodnia! Dawno nie jadłam paluszków, a bardzo je lubię! Bardzo dawno nie jadłam sezamowych, nie wiem nawet czy kiedyś je jadłam, więc chcę je spróbować! (matko, blogger jest głupi, znów piszę wyśrodkowanym. ;_; O, już nie) Nie wiedziałam, co dać do jedzenia tygodnia, bo nie jadłam nic szczególnie ciekawego, a więc paluszki mają miejsce tak wspaniałe na podium! Brawa! *klask, klask!*
                                                                       Muzyka tygodnia:

Jeśli film nie chcę się puścić, to przepraszam. Tytuł: Nightcore Chica Vampiro.
Kocham oglądać Chica Vampiro, dzisiaj będzie finał sezonu! Ta piosenka mnie zauroczyła! Nightcore zajmuję 2 miejsce na moich ulubionych zespołach. W takim szybkim tępie, ahhh. Chica vam vam vam, chica chica vampiro, trututututut. Zastanawiałam się, czy nie lepiej dodać Elie Goulding - Burn, ale rzadko to słucham.
                                                                       Blog tygodnia:
emily-mccline-i-msp.blogspot.com! Kiedyś nie czytałam tego bloga, ale od kiedy Szymon zaatakował emily, zaciekawił mnie ten blog! Od przed wczoraj wpadam go czytać! Uznałam, że tam są dobre redaktorki, fajne konkursy i ekstra posty. Piękny wygląd bloga! Aleksa naprawdę się postarała. Od dawna znałam bloga, ale teraz mnie super zaciekawił. Miałam dać ta-z-msp, ale tak jakoś wyszło... Cudowny blog!
                                                                 Gra tygodnia:
Grą tygodnia zostaję nasza różowa gierka... 
MovieStarPlanet! Jest to ciekawa gra, w której liczy się tylko fame! Zbiera się StarCoins, i ten, tego.... Znacie ją, kurde. Był to gif, ale niestety nie umiem dodawać gifów. Jedynie jeśli sama jakiś zrobię na gifpal, ale niestety, to nie jest mój. Wpiszcie sobie w google "MovieStarPlanet,,, a napewno go znajdziecie, bo go znalazłam nie przewijając w dół!
                                                                         Tygodniowe zwierzątko
Ahhh! Czyż nie słodka? Bardzo chcę dostać rybki, ale mama mówi, że jak Pusia, czyli moja świnka morska zdechnie. To za jakiś rok, dwa lata! Może z rybkami nie można się bawić, ale są słodziutkie, czyż nie? Bardzo bym chciała się nimi opiekować, to by była dla mnie spora nauka, bo Pusią się opiekuję moja mama, bo ja za młoda. Akurat rybkami umie się opiekować, bo sama widziałam na filmiku, aha. To bardzo proste! Macie rybki? Pochwalcie się tymi stworzonkami! 
                         Przedmiot tygodnia:
Język Polski to mój ulubiony przedmiot. Mam z niego same 6 i jest prosty. Matma też jest spoko, ale mamy same o geometrycznych, mamy same cholerne zadania, których ani troszkę nie rozumiem, bo dziś ściągałam od Olka. Kiedyś byłam najlepsza z matmy, ale teraz (przepraszam) gówno z tego zrobili
Kocham Polaka! Pani zawsze mnie chwali. A Wy, jakie macie oceny?

                                                              ^^^
Teraz czas na opisanie ostatniego, jak narazie,  dnia, bo są już ferie!

9:30 - wstałam. Gdy wstałam, poszłam po mój telefon i grałam w gry. Weszłam na kilka blogów, jak codziennie i czytałam nowe posty. Mama mi zrobiła truskawkowe płatki z mlekiem. Są przepyszne! Jak już zjadłam, poszłam na komputer napisać posta.
11:00 - Wyłączyłam komputer i ubrałam się do szkoły. Spakowałam się, a raczej sprawdzałam, czy mam wszystko spakowane. Miałam na 12:45, ale kocham być wcześniej w szkole!
11:50 - Byłam w szkole. Myślałam, że przyszłam pierwsza z klasy. No, ale Olaf był wcześniej. Ścigał się na korytarzu z jego kolegą, Alanem. Byłam zmęczona, spać mi się chciało. Położyłam się na plecak, byłam całkowicie nieogarnięta i  mówiłam takie rzeczy, jak ,,Ja jestem przewodniczącą rady owiec". Doprawdy brzmiało to inaczej, ale zapomniałam.    
12:30 - No, już nawet dużo było osób w szkole. 
12:45 - Byliśmy na jasełkach. Było to nudne, ale troszkę lekcji poszło.
13:30 - Przerwa! Zuzia, moja NP, wygrała 2 miejsce. Ale się jaraliśmy. Olaf wszedł do damskiej łazienki. Już widzę miny innych dziewczyn. XDDD
13:40 - Lekcja. Była matematyka. Z tego zadania nic nie rozumiałam, ale Pani mówiła odpowiedzi. Były geometryczne. Troszkę ściągałam, ale ćśśś. Nie
wiem, o co tam chodziło. 
14:25 - Przerwa. Pomijam to, bo nie było nic ciekawego.
14:35 - Lekcja. Robiliśmy tyle, ile możemy w domowniczku. Większość rozumiałam. Dużo osób skończyło całą książkę, ale ja nie, bo zatrzymałam się na jednym zadaniu. Te zadanie było takie proste, a go nie rozumiałam! Dopiero później tak. Całą lekcję czekaliśmy na przerwę, ja z niecierpliwością. Udawałam, że cały zrobiłam. xD
15:25 - Przerwa! Było ciekawie, bo Olaf bił Kacpra. Ja, z dziewczynami rozdzielaliśmy ich. Olaf jest narwany. Nie wiecie, co ja przeżyłam (11:50) rozmawiając z nim..
15:35 - Wigilia. Pani kazała nam schować książki i piórnik. Wyjmowaliśmy swoje słodycze, bo trzeba było wziąść. Można było się przesiadać! Ja poszłam do Zuzi, drugiej Zuzi, Kacpra, drugiego Kacpra, Zośki i Beatki. Mieliśmy 7 osób w grupie, w tym ja, 5 dziewczyn i dwóch chłopaków. Była też grupa samych chłopaków i samych dziewczyn. Wszystkie słodycze kładliśmy na środku. Zanim mieliśmy jeść, Pani dała wszystkim po 2 opłatki. Dzieliliśmy się składając sobie życzenia. Później, przyszliśmy do jedzenia! Wtedy to był ubaw! Chłopacy wszystko zjedli, jedynie zostały im czekoladowe kuleczki. Napadali nas. Brali nasze słodycze. Potem my zrobiliśmy napad na nich, i kopnęłam Eryka w nogę. Pani zauważyła, i nakrzyczała na chłopaków. No i proponowali... Wymianę! Kuleczka za paluszka. Meh. Aczkolwiek były to paluszki Zuzi, czasem braliśmy. Pani włączyła kolędy, była miła atmosfera. Jedynie chłopcy rozrabiali, ale tak to nie było by zabawy!
16:15 - Koniec. Wszyscy się ze sobą żegnali. Kilka osób, w tym ja zostało na kółku matematyczno-polonistycznym, ale to już szczegół. 

     To taki króciutki opis. Są już ferie!
                           ^^^
Teraz, pokażę Wam moją świnkę morską Pusię. 
Przepraszam, że w klatce, ale mama do świąt nie pozwala mi jej wypuszczać. Ma bardzo fajny fryz, heh. Kupiłam ją rok temu, na moje urodziny. Jest słodka, czyż nie?
                           ^^^
Muszę popracować nad wyglądem bloga. 
Nie chodzi o szablon, tylko o pasek boczny. Chcę zrobić konkurs - gdy dobijemy 1250 tyś. wyświetleń zrobię konkurs na VIPA na tydzień, lub na truskawki na Transformice. Będzie też konkurs na konto. O! Mam pomysł! Zrobię zakładkę z konkursami. 

Koniec posta. Z góry przepraszam, że post opublikował się w środę, bo poblikowałam go we wtorek... Pa! W środę fajne gry na Androida!
Do posta! :*

/Pani Pomarańcza
/Karolina.



9 komentarzy:

  1. Hahahaha... Leże i nie wstaje... KIEDY SZYMON ZAATAKOWAŁ EMILY ZACZĘŁAŚ CZYTAĆ? HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHA... Przepraszam, ale tak to świetnie ujęłaś! XDDD

    Saraaa, ogar. Zaczynam normalny komentarz! (No brawooo) Fajny post, bardzo mi się podoba Twój styl pisania i wgl. No, te stroje na początku wyglądają dziwnie, ale mi się podobają takie rękawiczki, jakieś bransoletki w tym stylu i takie tam. Pozdro :^

    ~Sara Sareł

    www.kochamy-tworzyc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS: Ja w drugiej klasie miałam literki, które umiałam już gdy miałam 4 lata. U nas w szkole nie ma ocen w tych klasach, są bd, d, i takie tam. A jak mam być szczera to z tą łatwizną nie dziwię się, że dostajesz same 6. Ja jestem w 6 klasie i... OMG. Już w 4 zaczynają się takie głupoty, jakieś przyimki, zaimki, zasady których nie potrzebuję, bo wiem że się pisze przeczytałby a nie przeczytał by. ;-; Zazdroszczę trochę że masz takie proste rzeczy. A na matmie to... Mam ułamki, liczby ujemne, dodatnie, figury obrotowe, graniastosłupy, prostopadłoścoany, siatki... A w 1-3 miałam rozróżnanie trójkąta od koła :"""") Masakra. No i co oczywiście musiało być? Działania typu 3+7.

      PS: Masz może coś, gdzie mogę do Cb pisać? :)

      Usuń
    2. Dziękuję! Nie zazdrość mi. Dla mnie to trudne. XDDD
      Twoje komentarze dodają motywacji! <3
      Mam Skype. Mogę Ci podać. Jeśli nie masz, to ja mam Facebokka też i GG. (:

      Usuń
    3. Na FB jestem Maja Maclord, na Sk maja.maclord a GG miałam kiedyś :D (takie nazwy bo to ze Star Stable ^^)

      Usuń
  2. Fajnie ci bo my nie mamy czegos takiego jak wigilia klasowa

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post! Ten styl jest nawet fajny, a Dziewczynka z zapałkami kojarzy mi się z tym jak byłam mała i ze świętami :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Na półrocze mam z polskiego 6 B) I z ostatniej pracy klasowej też xD Również jest to mój ulubiony przedmiot.

    Spodobał mi się twój post, ale jesteś dopiero w 2 klasie, a używasz słów np. "cholernie".

    +Zostałaś przeze mnie nominowana do Blogowego Tagu! Robiłaś-"oddaj" nominację komuś innemu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post :)
    Żart tygodnia jest o mnie- heh, zaszczyt :*

    OdpowiedzUsuń